Mieliśmy dzisiaj ciekawy przypadek zalania laptopa. Laptop wpadł do wanny, użytkownik oglądał sobie facebook'a, sytuacja praktycznie nie do uratowania. A był to laptop Dell'a Vostro jednakże po rozkręceniu i dokładnym osuszeniu płyty głównej, karty graficznej, układu zasilania, matrycy, układów BGA udało się uruchomić komputer bez żadnej dodatkowej naprawy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz